Odcinek siedemnasty podcastu Ortopedia  – Moja Pasja!

Zima, upadki, złamania biodra i nadgarstków?  A może dieta bogata w wapń i witaminę D i szczęśliwa aktywność bez urazów?  Dlaczego dla kości ważny jest zarówno wapń jak i witamina D?

Linki:

– zapis video wywiadu na stronie TVP Pytanie Na Śniadanie https://pytanienasniadanie.tvp.pl/46526787/wplyw-wapnia-i-wit-d-na-nasz-organizm

Wpływ wapnia i witaminy D na kości – PODCAST

Podcast udostępniam na wszelakich aplikacjach podcastowych typu iTunes (i wszystich które korzystają z katalogu iTunes) oraz Spotify, Google Podcast, Stitcher, iHeart Radio, Android

A jeśli wolisz czytać to śmiało przewijaj w dół lub pobierz tekst w wersji PDF

Transkrypcja nagrania:

Dzisiaj nieco inna forma podcastu, bo nie będzie monologu, ale również nie będę przeprowadzał wywiadu. Dziś chciałem Cię zaprosić do wysłuchania wywiadu który przeprowadzono ze mną, więc to ja byłem gościem. Gościem w telewizji śniadaniowej.

Najpierw jak zwykle intro

Witam Cię bardzo serdecznie w siedemnastym odcinku podcastu Ortopedia Moja Pasja. Ja nazywam się Michał Drwięga, jestem ortopedą, a w podcaście omawiam problemy ortopedyczne, pokazuje jak pracuje, czym kieruję się proponując konkretny sposób leczenia oraz jakie są jego alternatywy i możliwe powikłania. Jeśli interesujesz się ortopedią, szukasz rozwiązania swojego problemu po urazie, miałeś kontuzję lub jesteś z drugiej strony barykady i uczysz się ortopedii – koniecznie wysłuchaj tej audycji!

Wstęp

Czy ktoś jeszcze nie wie, jaki jest wpływ wapnia i witaminy D na nasz organizm? Mam osobiście wrażenie, że mówi się już o tym na każdym kroku. Ale jeśli nie, to dobrze trafiłeś, bo w trakcie wywiadu właśnie o tym opowiadam. Możesz dowiedzieć się przede wszystkim do czego jest potrzebna ta witamina D i dlaczego bez niej mając dietę bogatą w wapń, nadal może go brakować w organizmie. Będzie też coś jedzeniu, ale to już dowiesz się z rozmowy. W notatkach zamieszczam również link do wywiadu, który znajduje się na stronie telewizji. Niestety nielegalnym jest ściągnięcie go na swoją stronę, więc obarczony jest kilkoma sekundami reklam. Tak czy inaczej już zapraszam do słuchania.

Prowadzący:

Drodzy Państwo, jak się na takim karnawałowym, imprezowym, wydarzeniu dobrze bawimy, no to czasami niełatwo o urazy. Zwłaszcza jeśli na co dzień nie tańczymy. I o takich urazach będzie teraz mowa,  bo co roku 300 tyś osób doznaje urazu biodra. Najczęściej dotyczy to kobiet po 60 roku życia, no i ta pora roku też nie sprzyja, bo jednak łatwo się poślizgnąć i rzeczywiście o taką kontuzję dość łatwo, no chyba że się umiejętnie stosuje np. Witaminę D w połączeniu z wapniem. Tego dowodzą naukowcy w najnowszych badaniach.

Z naszym gościem chcielibyśmy porozmawiać. Dzień dobry. A jest nim Pan doktor Michał Drwięga – ortopeda, traumatolog. Dzień dobry.

300tyś, no porażająca liczba. Ale czy to są takie złamania najczęstsze? Czy jeszcze inne kośćce się łamią częściej? Choćby ręka/noga?

Ja:

300tyś to są jakieś tam dane statystyczne amerykańskie. W zależności od sezonu i regionu, te liczby mogą się różnić. Aura zimowa sprzyja. W tym roku mamy taką zimę lżejszą, więc Warszawa odnotuje dużo mniej takich złamań – szczęśliwie oczywiście.

 Prowadzący:

No ale w górach jest zupełnie inaczej.

Ja:

Tak, w górach jest inaczej. To są złamania które pojawiają się u osób starszych, które się po prostu wywrócą z własnej wysokości. Wystarczy się poślizgnąć. Osoba dorosła, w sile wieku, te wszystkie materiały z których zbudowany jest nasz kościec ma w dużej ilości, w dużym zasobie, więc raczej nie dojdzie do tego. Nasze kości są wytrzymałe. Ale z wiekiem niestety ta ilość substancji maleje. I wtedy bardzo łatwo… zwykły upadek i jest nieszczęście.

Prowadzący:

Zwłaszcza by się mogło wydawać, że biodro to jest całkiem duża kość, bardzo twarda, trwała?

Ja:

Niestety najczęściej upadamy na pupę, kiedy się poślizgniemy, więc wtedy dochodzi do uderzenia, no i najbardziej wystawiona na uraz jest ta okolica. Druga okolica która jest wystawiona na uraz to są nadgarstki. Czyli złamanie szyjki kości udowej, złamanie kości promieniowej w tzw. miejscu typowym, czyli już sama nazwa świadczy o tym, że to jest miejsce które najczęściej się łamie. To jest wtedy kiedy upadamy od przodu. Do tyłu na biodro, do przodu na nadgarstki. I już mamy dwa złamania które są najczęściej.

Prowadzący:

Amerykanie przeprowadzili te badania i tak jak rozmawiamy one mogą , ich wyniki mogą się różnić w zależności od regionu, natomiast myślę, że nie różni się tak bardzo inny efekt tych badań, czyli, właśnie to o czym Robert wspomniał na początku , ta wysoka rola witaminy D i wapnia. Czy faktycznie taka dieta która jest bogata w te witaminy, pomaga trochę w niwelowaniu takich właśnie przykrych skutków upadków?

Ja:

Na to czym jesteśmy pracujemy całe życie. Więc jak się dobrze odżywiamy przez całe życie, to ten zrąb, tę masę kostną, którą sobie wypracujemy za życia, potem możemy używać. Teraz jeśli przez całe życie ktoś nie dostarcza do swojego organizmu materiałów typu wapń , typu witamina D i innych składników z których się składają kości, to wiadomo, że tych materiałów ma mniej, więc szybciej mu się one z czasem skończą. Bo z czasem niestety coraz szybciej je wypłukujemy, coraz szybciej tracimy z różnych powodów. Hormonalnych i innych. Więc tak, dieta i to nie tylko kiedy już jesteśmy starsi, kiedy jesteśmy narażeni na te wszystkie upadki i urazy, ale całe życie, tak aby mieć później z czego tracić. Więc już w zasadzie dziecko, które buduje sobie ten kościec, potem dorosły który go musi utrzymać aż po starszą osobę.

Prowadzący:

Panie doktorze, to że my wracamy cały czas do tych badań amerykańskich, bo one pokazują, że jednak sam wapń przyjmowany, czy oddzielnie witamina D wcale tak nie działają, jak razem połączone. Dlaczego to tylko w tej konfiguracji jest skuteczne.?

Ja:

To już fizjologia nie od dzisiaj wie. Jakby kolejne badania które potwierdzają to zjawisko. Substancją która jest ważna dla kości jest wapń. Natomiast, żeby ten wapń mógł się wchłonąć do naszego organizmu, potrzebna jest witamina D. I teraz jeśli ktoś ma dietę bogatą w wapń, natomiast nie dostarcza witaminy D , to ten wapń przeleci i on się nie wchłonie. Dlatego jeśli już ktoś ma niedobory, pije dużo mleka, ale w żaden sposób nie dostarcza witaminy D , czyli dieta jego omija witaminę D, jest cały czas gdzieś tam w zacienieniu i nie ma słońca…

Prowadzący:

W naszym kraju raczej mamy niedosyt tej witaminy D bo nie mamy tyle słońca.

Ja:

…tak jest, i nie suplementuje , no to ten wapń w tym momencie może się nie wchłaniać. Mimo że w przewodzie pokarmowym jest go dużo, to niestety w organizmie ciągle jest go za mało i czerpie z naszych kości. Organizm jest mądry, więc jeśli w krwi nie ma tego poziomu wapnia odpowiedniego, no to , no to bierze z zapasów, czyli bierze sobie z kości wtedy i wtedy kości robią się za słabe.

Prowadzący:

Mamy tutaj przykłady różnych produktów. Jakie produkty są właśnie najbardziej zasobne w te witaminy które potrzebujemy i właśnie w wapń?

Ja:

Witamina D… to właśnie bardzo mało produktów jest …. Zwykle suplementujemy. Mamy tutaj pyszną tłustą rybkę – w tłustych rybkach jest witaminy D troszeczkę, jest w żółtku jajka na pewno, natomiast poza tym inne produkty nie są bogate w witaminę D. Tu już najlepsze jest po prostu słońce, odsłonięta skóra. Wcale nie trzeba dużo. Trzy razy po parę minut na słońcu już by wystarczyło.

Prowadzący:

A takich jajek ile trzeba byłoby zjeść, żeby zabezpieczyć siebie w witaminę D?

Ja:

To jest tak, że nie można przesadzić w żadną stronę. Wiadomo, że nic w nadmiarze , nawet witamina D w nadmiarze też nie będzie dobra. Myślę raczej, że chodzi tu o taką regularną suplementację. Nie to że ktoś komu brakuje witaminy D, to całą miskę jajek zje danego dnia i nagle już będzie miał dostarczone. Ta witamina D musi być w tej diecie obecna. Jeśli zjemy potrawy w których tam jest to jajko, nie unikamy go, no to w tym momencie jest to….

Prowadzący:

Czyli witaminę D raczej suplementujemy, a wapnia szukamy gdzie?

Ja:

A wapnia szukamy w całej reszcie. Wśród produktów które tu są ustawione. Czyli mleko, nabiał cały. Jak ktoś nie lub mleka, to plasterek żółtego sera ma tyle samo wapnia co pół szklanki mleka. Mamy pyszne, zielone warzywa. W brokułku jest super, czyli tego wapnia jest bardzo dużo , więc jak ktoś lubi taką bardziej warzywną dietę. No i płatki. Śniadanie , takie można powiedzieć amerykańskie trochę – płatki z sokiem pomarańczowym, co widzimy w filmach zawsze…

Prowadzący:

…Ale tu mamy takie zdrowe płatki, bo w filmach amerykańskich to są takie słodzone

Ja:

…. Ale płatki zbożowe, sok pomarańczowy. To są też produkty, które troszeczkę są wzbogacane w wapń. Tak że one mają nie tylko naturalnie , ale troszkę są wzbogacane, ale pyszne, więc jedzmy to.

Prowadzący:

Czyli trzeba jeszcze na koniec spłentować: wapń razem z witaminą D i wtedy rzeczywiście zabezpieczymy swój kościec przed takimi urazami. Nie dojdzie do złamań. Bardzo dziękujemy.

No i to tyle.

Dzisiejszy odcinek krótszy niż zwykle. Trochę inna forma, ale pomyślałem ze może też ciekawa. Dajcie znać czy wartościowa, bo jak sięgam pamięcią to już kilka razy coś w tej telewizji poopowiadałem, więc może warto przypomnieć ciekawy temat.

Tymczasem dziękuję Ci za wspólnie spędzony czas i życzęwielu udanych, zdrowych i bezpiecznych aktywności sportowych. Do usłyszenia.

Michał Drwięga - ZnanyLekarz.pl