Komórki macierzyste w zwyrodniałym biodrze, mogą czasowo zmniejszyć dolegliwości bólowe. Raczej wiele nie zregenerują. Przy kapoplastyce nie odcina się głowy i szyjki kość udowej, można więc powiedzieć , że jest mniej inwazyjna. Przy kapoplastyce implant głowy jest duży więc bardziej anatomiczny. Staw zachowuje lepszą geometrię. Dojście operacyjne i rozległość traumy tkanek jest podobna.

Z jakiego powodu ma być wykonane badanie? Jeśli szukamy uszkodzeń wewnąrzstawowych, obrąbka, stożka rotatorów to dobrze zaplanowane badanie 1,5 T powinno wystarczyć ALE UWAGA z kontrastem dostawowym. Bez kontrastu badanie NMR barku dramatycznie traci na czułości i jest niewiele warte. Jeśli więc bez kontrastu to 3T, choć idealnie byłoby 3T z kontrastem 🙂

Objawy mogą oznaczać zapalenie kaletki krętarza większego. Potrzebne jest RTG i USG. Po potwierdzeniu diagnozy i wykluczeniu istnienia osteofitów czy uszkodzenia przyczepu mięśni pośladkowych, przechodzimy do leczenia. Doustne leki przeciwzapalne, podanie do kaletki koncentratu osocza bogatego w płytkopochodne czynniki wzrostu (lub rzadziej lek sterydowego, tzw. Blokady), fizjoterapia – rozciąganie pasma biodrowo-piszczelowego, stabilizacja miednicy, wzmocnienie mięśni pośladkowych.

Usunięcie uszkodzonej łąkotki typu „rączka od wiadra” spowoduje nieodwracalny, masywny ubytek łąkotki. Jej brak doprowadzi z kolei do powstania zmian zwyrodnieniowych. Są oczywiście wyjątki, ale tego typu uszkodzenia leczymy nastawiając łąkotkę na miejsce i doszywając ją odpowiednio. Ten rodzaj uszkodzenia rokuje bardzo dobrym gojeniem. Ratujmy łąkotki !!!

Jakie badania wykonywano? Czy dziecko miało badanie Rezonansem Magnetycznym? Przy zwichnięciach rzepki dochodzi do uszkodzenia więzadła rzepkowo-udowego przyśrodkowego i może dojść do uszkodzeń chrząstki. To pierwsze przy odrobinie szczęścia, ma szansę podgoić się przy unieruchomieniu. Jeśli jednak doszło do dużych uszkodzeń powierzchni chrząstki (na rzepce lub na kłykciu bocznym kości udowej) to trzeba myśleć o ich naprawie. Jeśli do zwichnięcia dochodzi po raz kolejny, to niezależnie od wszystkiego, pacjent ma raczej wskazania do leczenia operacyjnego.

Istnieją takie poglądy, jednak mięśnie (stabilizatory czynne), nie są w stanie zastąpić stabilizacji biernej. Na co dzień przy ostrożnym funkcjonowaniu może nic się nie dziać. Jednak w czasie intensywniejszej aktywności lub przy niezamierzonych ruchach, mięśnie mogą nie zdążyć zareagować i dojdzie do nieprawidłowego ruchu w stawie, który może uszkodzić kolejne struktury w stawie – np. Łąkotki. Nawet jeśli do dużego urazu nie dojdzie, to bez więzadła, kolano narażone jest na nieprawidłowe ruchy, doprowadzające wg. literatury do całkowitej artrozy/zmian zwyrodnieniowych w ciągu około 20 lat. Obecnie uważa się więc, że zerwanie więzadła krzyżowego przedniego, jest wskazaniem do jego rekonstrukcji.

W zależności od wieku, mamy większe lub mniejsze szanse na powtórne zwichnięcie po leczeniu unieruchomieniem. Ocenia się że u osób w wieku 20-30 lat ryzyko nawrotu zwichnięcia przekracza 50%. Ryzyko spada wraz z wiekiem. Przy pierwszorazowym zwichnięciu może dojść do szeregu uszkodzeń (oderwanie obrąbka, złamanie krawędzi panewki, oderwanie więzadeł obrąbkowo-ramiennych). Ich zła diagnostyka i nieprawidłowe wygojenie może uniemożliwić powrót do pełnej sprawności. Dlatego dokładna diagnostyka obrazowa po zwichnięciu to podstawa. RTG, NMR z kontrastem a czasem i tomografia komputerowa, pozwalają na precyzyjną ocenę sytuacji i podjęcie decyzji czy leczenie unieruchomieniem jest prawidłowe. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja przy zwichnięciu kolejnym. Wtedy raczej nie myślimy już o unieruchomieniach. Raczej będzie wskazanie do leczenia operacyjnego.

Objawy wskazują na niewydolność/uszkodzenie ścięgna mięśnia podłopatkowego. Potrzebne badanie kliniczne i diagnostyka obrazowa.

Dolegliwości bólowe barku, występujące w nocy, ustępujące w dzień, wynikają z kompresji przestrzeni podbarkowej. W nocy na rękę nie działa siła grawitacji, ściągająca ją w dół i głowa kości ramiennej dociska do wyrostka barkowego. Powodem może być zwykła niewydolność mięśni, ale mogą one być również poważnie uszkodzone. Koniecznie jest badanie kliniczne i badania dodatkowe: RTG i Rezonans Magnetyczny z kontrastem dostawowym.